miarkowanie kary umownej

Żłobek – Odpowiedzialność z umowy dotacji, miarkowanie kary umownej.

Sprawa dotyczyła dwóch zjawisk, jakimi w tym przypadku były: odpowiedzialność z umowy dotacji oraz miarkowanie kary umownej. W postępowaniu brałem udział jako członek zespołu radców prawnych, reprezentujących stronę powoda.

Newsletter

Działania podjęte na rzecz powoda – odpowiedzialność z umowy dotacji

W imieniu klienta zespół radców prawnych złożył pozew o zapłatę w postępowaniu upominawczym, na skutek którego sąd wydał nakaz zapłaty. Nakaz ten utracił jednak moc na skutek sprzeciwu pozwanego od nakazu zapłaty, a sprawa trafiła do postępowania zwykłego.

Postępowanie dowodowe w sprawie ze sprzeciwu doprowadziło do ustalenia stanu faktycznego, który potwierdzał zatrudnienie niewystarczającego personelu, co naruszało bezpieczeństwo dzieci przebywających w żłobku. 

Jakie były kluczowe ustalenia sądu?

Spór dotyczył ustaleń, dokonanych w toku kontroli, przeprowadzonej przez dotującego. Dotujący nałożył na żłobek karę umowną w związku z naruszeniem umowy dotacji. Chodziło o to, że placówka zatrudnia niewystarczającą kadrę do opieki nad dziećmi.

Odpowiednie wymagania w tym zakresie widnieją w przepisach ustawy:


Art. 15 ust. 2 pkt 1 Ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3


Jeden opiekun może sprawować opiekę: w żłobku – nad maksymalnie ośmiorgiem dzieci, a w przypadku gdy w grupie znajduje się dziecko niepełnosprawne, dziecko wymagające szczególnej opieki lub dziecko, które nie ukończyło pierwszego roku życia maksymalnie nad pięciorgiem dzieci.

Zapewnienie odpowiedniej liczby personelu oraz spełnienie wymogów formalnych przez kadrę podlegało wykazaniu w ściśle określonej formie.

Zarówno sąd I jak i II instancji uznał znaczenie dowodowe sprawozdania z kontroli. Ów dokument urzędowy nie został podważony przez stronę pozwaną. Dowody, które żłobek przedstawił nie były wystarczające, by zaprzeczyć wnioskom, wyciągniętym z analizy sprawozdania.

Konsekwencją było to, że oba sądy przyjęły, iż pozwana naruszyła obowiązki wynikające z umowy dotacji oraz wyżej cytowanej ustawy.

Masz podobny problem?

Znajdźmy wspólnie rozwiązanie.

Zapoznaj się z ofertą prowadzenia spraw o zapłatę.

Podstawa naliczania kary umownej

Zawarta między stronami umowa dotacji przewidywała karę umowną. Stanowiło to podstawę roszczenia dochodzonego przez powoda.

Kara umowna została zastrzeżona m.in. na wypadek: 

  • zapewnienia niewystarczającej liczby opiekunów w stosunku do liczby dziećmi,
  • niespełnienia wymogów formalnych przez kadrę.

Sąd rejonowy oraz sąd okręgowy przyjęły, że postanowienia umowy należy interpretować zgodnie z ich brzmieniem oraz celem umowy. W szczególności wskazano, że każda z przesłanek, wskazanych w umowie, stanowi samodzielną podstawę do naliczenia kary umownej, a nie warunek wymagający do ich łącznego spełnienia.

Istotne było także powołanie się na cel zawarty w ustawie. Chodziło o zapewnienie bezpieczeństwa dzieci, pozostających pod opieką placówki.

Z tego względu przyjęto, że dla oceny spełnienia obowiązków znaczenie ma faktyczna obecność personelu i realne sprawowanie opieki, a nie tylko formalne zatrudnienie pracowników.

Ocena zasadności roszczenia przez sąd I instancji

Sąd rejonowy w wyroku zasądził na rzecz mojego klienta 18 000,00 zł wraz z odsetkami, a także koszty procesu. Wskazał przy tym, że:

  • strona pozwana nie zapewniła wymaganej liczby opiekunów w stosunku do liczby i wieku dzieci,
  • część personelu nie spełniała wymogów formalnych – np. brak aktualnych badań,
  • kara została naliczona zgodnie z umową, jako określony procent wartości umowy.

Sąd podkreślił również funkcję kary umownej jako instrumentu dyscyplinującego. Dzięki temu realizacja zadania publicznego miała przebiegać prawidłowo. Kara umowna nie miała jedynie rekompensować szkody.

W podobnych sprawach, jeśli zostaniesz pozwany, to wiedz, że istnieją okoliczności, w których możesz uniknąć kary umownej.

Miarkowanie kary umownej przez sąd II instancji

Sąd okręgowy podzielił stanowisko sądu rejonowego, co do odpowiedzialności z umowy dotacji. Prócz tego zdecydował się na miarkowanie kary umownej.

Zgodnie z art. 484 §2 Kodeksu cywilnego można obniżyć karę w sytuacji, gdy jest ona nieadekwatna do okoliczności sprawy. Sąd skłonił się ku temu, wziąwszy pod uwagę okoliczności, o których mówiła pozwana w postępowaniu przed sądem I instancji.

W analizowanym przypadku znaczenie miały:

  • skrócenie okresu realizacji umowy,
  • faktyczne nieuzyskanie przez żłobek całości przewidzianej dotacji,
  • brak wykazania istotnej szkody po stronie dotującego.

W rezultacie sąd II instancji uznał, że kara w pełnej wysokości byłaby nieadekwatna do okoliczności sprawy. Obniżył ją zatem o połowę, a więc zasądził od pozwanej na rzecz powoda 9000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Ponadto zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 450 zł z tytułu zwrotu połowy opłaty sądowej od pozwu oraz wzajemnie zniósł między stronami koszty zastępstwa procesowego.

Odpowiedzialność z umowy dotacji i miarkowanie kary umownej – co wynika z tej sprawy?

Sprawa pokazuje kilka istotnych kwestii. Dokumenty urzędowe, sporządzone podczas kontroli, mają silną moc dowodową. Podważenie sprawozdania wymaga przedstawienia konkretnych, wiarygodnych dowodów.

Postanowienia dotyczące kar umownych są interpretowane przede wszystkim zgodnie z ich brzmieniem oraz funkcją, jaką mają pełnić. Jeśli zaś chodzi o ocenę wykonywania obowiązków, to znaczenie ma ich faktyczna realizacja, a nie tylko zgodność formalna.

Wreszcie, miarkowanie kary umownej stanowi realne narzędzie do korekty jej wysokości. Ważne jest to zwłaszcza wtedy, gdy zachodzi dysproporcja między wartością kary umownej a okolicznościami wykonania umowy.

Wyrok sądu rejonowego w tej sprawie:

Sąd Rejonowy (…) Wydział Cywilny (…):

1. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 18.000,00 zł (osiemnaście tysięcy złotych zero groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia (…) do dnia zapłaty;

2. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 4.500,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 3600,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Wyrok sądu okręgowego w tej sprawie:

Sąd Okręgowy (…) Wydział (…) Cywilny Odwoławczy (…):

I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: – w punkcie 1. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 9.000,00 zł (dziewięć tysięcy złotych zero groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie poczynając od dnia (…) do dnia zapłaty oraz oddala powództwo w pozostałej części; – w punkcie 2. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 450 zł z tytułu zwrotu połowy opłaty sądowej od pozwu oraz wzajemnie znosi między stronami koszty zastępstwa prawnego;

II. oddala apelację w pozostałej części;

III. zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 450 zł z tytułu zwrotu połowy opłaty sądowej od apelacji oraz wzajemnie znosi między stronami koszty zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym.

Sprawa zakończona.

0
    0
    Twój koszyk
    Koszyk jest pustyWróć do sklepu