Zawinione czyny członków władz spółki (art. 293 KSH) a zasada business judgment rule
Podpis pod uchwałą, decyzja o inwestycji, a czasem… zwykłe zaniechanie. To wystarczy, aby członek zarządu poniósł odpowiedzialność wobec spółki. Wbrew pozorom nie chodzi więc tylko o spektakularne błędy czy ryzykowne przedsięwzięcia – czasem problemem może być nawet codzienna rutyna zarządzania. W tym artykule wyjaśniamy, na czym polega odpowiedzialność członka zarządu, jakie są terminy jej przedawnienia oraz w jakich sytuacjach możesz się skutecznie bronić.
Newsletter
Kto ponosi odpowiedzialność wobec spółki?
Pełnienie funkcji w zarządzie czy radzie nadzorczej to nie tylko przywileje i decyzyjność – to także realna odpowiedzialność za działania, które mogą wyrządzić spółce szkodę. Właśnie temu poświęcone są art. 293 Kodeksu spółek handlowych (dla spółki z o.o.) oraz art. 483 KSH (dla spółki akcyjnej).
Jeśli więc jako członek zarządu, rady nadzorczej czy likwidator podejmiesz decyzję (lub zaniechasz działania), która wyrządzi szkodę spółce, możesz zostać pociągnięty do odpowiedzialności finansowej. Co ważne, przepisy te obejmują cały okres działalności spółki, a roszczenia mogą być dochodzone także po tym, jak przestaniesz pełnić funkcję.
Odpowiedzialność ta nie obejmuje pełnomocników czy prokurentów. Wyjątek? Jeśli wspólnik pełni równocześnie funkcję w organie spółki – wtedy odpowiada tak, jak każdy inny członek zarządu czy rady.
Jakie są przesłanki odpowiedzialności członków władz spółki?
Szkoda poniesiona przez spółkę
Kiedy mówimy o odpowiedzialności członka zarządu, wszystko zaczyna się od… szkody. To właśnie jej wystąpienie jest punktem zapalnym całej sprawy. Mówiąc prościej – chodzi o sytuację, w której majątek spółki został uszczuplony lub spółka straciła szansę na zysk. Szkoda może więc przybrać dwie formy:
- rzeczywista strata – realne zmniejszenie majątku spółki, np. konieczność zapłaty kary umownej, spadek wartości aktywów,
- utracone korzyści – to, czego spółka mogła się spodziewać, ale tego nie osiągnęła, np. brak spodziewanych zysków z inwestycji przez błędną decyzję zarządu.
W praktyce obie te sytuacje są dla spółki równie bolesne – i w obu przypadkach mogą uruchomić procedurę dochodzenia odszkodowania od członka zarządu.
Sprzeczne z prawem lub postanowieniami umowy działanie członka władz
Odpowiedzialność na podstawie art. 293 kodeksu spółek handlowych (dalej: KSH) to odpowiedzialność kontraktowa. W związku z tym odpowiadasz nie tylko wtedy, gdy czegoś nie zrobiłeś, a powinieneś – ale także wtedy, gdy zrobiłeś coś w sposób nieprawidłowy, niezgodny z przepisami lub interesem spółki. Taki stan określa się jako nienależyte wykonanie obowiązków.
Warunkiem poniesienia odpowiedzialności na podstawie art. 293 KSH jest działanie (lub zaniechanie), które jest sprzeczne z prawem, statutem lub postanowieniami umowy spółki.
Zatem ocena sprzeczności z prawem nie jest ograniczona do przepisów KSH, lecz dotyczy również regulacji innych aktów prawnych, określających zakres obowiązków członka zarządu względem spółki[1]Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 15.04.2024 r., XIII Ga 960/23, LEX nr 3717335.. Właśnie na tym tle – np. w zakresie nieprawidłowego wykonania uchwały, dokonania czynności prawnej bez zgody kompetentnego organu czy w końcu podpisaniu umowy bez wymaganej analizy – mogą pojawić się zarzuty.

Jeżeli umowa spółki przewiduje bardziej rygorystyczne wymagania niż te wynikające z ustawy, ich naruszenie będzie uznane za działanie bezprawne – nawet jeśli nie dochodzi przy tym do naruszenia przepisów prawa.
Zawinione działanie lub zaniechanie funkcjonariusza spółki
Działanie lub zaniechanie w wyniku którego spółka poniosła szkodę, musi być zawinione przez członka zarządu. Co istotne, wina jest tutaj domniemana. Co to oznacza w praktyce? To nie spółka musi udowodnić, że zawiniłeś – tylko Ty, jako członek zarządu, masz obowiązek wykazać, że działałeś prawidłowo i z należytą starannością.
Musisz wiedzieć, że do oceny czy Twoje działanie jest zawinione, stosuje się podwyższony miernik staranności. Oznacza to, że Twoje działania są oceniane z perspektywy profesjonalisty. Musisz znać m.in procesy organizacyjne i finansowe spółki, rozumieć obowiązujące przepisy, umieć zarządzać zespołem i, przede wszystkim, być na bieżąco z sytuacją finansową spółki.
Zgodnie z art. 355 § k.c. przedsiębiorca ma obowiązek wykazywać staranność typową dla specjalisty, czyli osoby zawodowo zajmującej się daną działalnością gospodarczą. Takim osobom stawiane są surowsze wymagania z racji tego, że trudnią się danym rodzajem działalności w sposób ciągły, w oparciu o określoną wiedzę oraz kwalifikacje [2]Odpowiedzialność członka zarządu na podstawie art. 293 k.s.h. w świetle zasady business judgement rule, Anita Godlewska
Adekwatny związek przyczynowy
Tak jak wszystkie pozostałe przesłanki odpowiedzialności z art. 293 KSH, również związek przyczynowy należy analizować przez pryzmat przepisów kodeksu cywilnego – konkretnie art. 361 §1 KC. W praktyce oznacza to tyle, że pomiędzy Twoim działaniem (albo zaniechaniem) jako członka zarządu, a powstałą szkodą musi istnieć realna, logiczna zależność.

Nowelizacja KSH z 2022 roku – co się zmieniło w odpowiedzialności funkcjonariuszy spółki?
13 października 2022 roku weszła w życie nowelizacja Kodeksu spółek handlowych. Najwięcej mówiło się o niej w kontekście tzw. „grup spółek”, ale wśród tych zmian pojawił się również nowy, istotny dla członków zarządów i rad nadzorczych element – zasada business judgment rule, która została wprost ujęta w art. 293 i 483 KSH.
Przełom w ochronie władz spółki czy uporządkowanie zasad?
W polskim systemie prawnym, zasada biznesowej oceny sytuacji była wyrażona bezpośrednio w przepisach prawa przed nowelizacją, jednak tylko w odniesieniu do prostej spółki akcyjnej (art. 300125 KSH).
Przy okazji tej nowelizacji szybko pojawiły się hasła o „rewolucji” w odpowiedzialności członków organów spółek. Faktycznie – po raz pierwszy wprost zapisano w przepisach dotyczących Sp. z.o.o oraz SA, że prawidłowo przeprowadzony proces decyzyjny chroni zarząd, nawet jeśli efekt tej decyzji okazał się niekorzystny dla spółki.
Ale czy to faktycznie rewolucja? Wielu prawników twierdzi, że raczej skodyfikowanie praktyki i orzecznictwa, które już wcześniej dopuszczały podobne podejście – wyrok sprzed nowelizacji wskazany poniżej jest tego dobrym przykładem.
Wyrok SN z 24.07.2014 r., II CSK 627/13
Przy podejmowaniu decyzji dotyczących prowadzenia spraw spółki członek zarządu powinien się kierować wyłącznie jej interesem, a zawinione działania dokonane z przekroczeniem granic są sprzeczne z interesem spółki i jako naruszające ogólny nakaz określony w art. 201 k.s.h. uzasadniają odpowiedzialność członka zarządu na podstawie art. 293 § 1 k.s.h.
Nowelizacja wyraźnie ułatwia obronę członków władz spółki, bo zasada została zapisana wprost w ustawie. Jednak co istotne, wprowadza też wyraźną formalizację – podejmowanie decyzji w oparciu o rzetelne analizy, opinie i informacje nie jest już tylko możliwością, z której zarząd może skorzystać, ale obowiązkiem, którego zaniedbanie może zostać potraktowane jako naruszenie standardu należytej staranności i skutkować odpowiedzialnością.
Czy jest business judgment rule?
Zasada biznesowej oceny sytuacji (ang. business judgment rule) wywodzi się z systemu common law. Dla członków zarządu to kluczowe narzędzie ochrony – pozwala wyłączyć odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną spółce, o ile przy podejmowaniu decyzji członkowie zarządu dołożyli należytej staranności, postępowali lojalnie wobec spółki oraz w granicach uzasadnionego ryzyka gospodarczego.
Instytucja ta zakłada, że ocena działania funkcjonariusza spółki powinna dotyczyć nie jego rezultatów, ale procesu prowadzącego do podjęcia konkretnej decyzji oraz towarzyszących jej okoliczności.
Co w praktyce oznacza działanie w granicach ryzyka gospodarczego?
Jeżeli Twoje działania – nawet jeśli po czasie ocenione jako błędne – były oparte na rzetelnych informacjach, analizach i opiniach dostępnych w chwili podejmowania decyzji, a przy tym mieściły się w granicach racjonalnego ryzyka, możesz uniknąć odpowiedzialności. Nie chodzi jednak o samo posiadanie opinii czy ekspertyz – to jedynie materiał pomocniczy. Kluczowe jest wykazanie, że przeprowadziłeś staranny proces decyzyjny, adekwatny do sytuacji i realiów biznesowych.
Dobrze prowadzona dokumentacja decyzji i uzasadnień to najlepsza polisa na spokojną kadencję.

Jak uniknąć odpowiedzialności z art. 293 KSH?
Dochowanie należytej staranności
Przepis art. 293 KSH przewiduje, że członek zarządu odpowiada wobec spółki za wyrządzoną jej szkodę, chyba że wykaże brak winy. W praktyce oznacza to, że musisz obalić domniemanie winy – czyli pokazać, że działałeś starannie i zgodnie z zasadami dobrej praktyki.
Co to znaczy w realnym zarządzaniu spółką? Twoje decyzje powinny być podejmowane:
- z zachowaniem standardów należytej staranności, jakie obowiązują profesjonalistę,
- z uwzględnieniem obowiązku lojalności wobec spółki,
- w granicach uzasadnionego ryzyka gospodarczego,
- na podstawie rzetelnych informacji, analiz oraz opinii ekspertów.
Jeśli potrafisz wykazać, że w chwili podejmowania decyzji kierowałeś się powyższymi zasadami, znacząco zwiększasz szansę na uniknięcie odpowiedzialności.
Działanie na podstawie uchwały spółki
Często członkowie zarządu powołują się na to, że działali na podstawie uchwały zgromadzenia wspólników. Faktycznie – jeśli spółka sama wyraża zgodę na określone działania, to intuicyjnie może się wydawać, że zarząd nie powinien odpowiadać za ich skutki.
Musisz jednak wiedzieć, że nie zawsze tak jest. Orzecznictwo i doktryna podkreślają, że nawet wykonanie uchwały nie zwalnia Cię automatycznie z odpowiedzialności, jeżeli:
- uchwała była sprzeczna z prawem lub umową spółki,
- albo gdy jako zarząd powinieneś był dostrzec, że istnieje możliwość innego, mniej ryzykownego rozwiązania.
W doktrynie wskazuje się ponadto, że funkcjonariusz spółki ma obowiązek ocenić uchwałę pod kątem jej zgodności z prawem i umową spółki. Jeżeli wykonanie uchwały prowadziłoby do naruszenia prawa, Twoim obowiązkiem jest powstrzymanie się od jej wykonania i – w razie potrzeby – podjęcie kroków prawnych w celu jej zakwestionowania.
„Odwoływanie się przez członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością do tego, że kondycja majątkowa spółki jest konsekwencją wykonywania przez nich poleceń innych organów spółki, w tym w szczególności zgromadzenia wspólników, nie zwalnia ich z odpowiedzialności przewidzianej w art. 299 § 1 KSH i tak samo z odpowiedzialności wobec samej spółki przewidzianej w art. 293 § 1 KSH, chyba że – na gruncie art. 293 § 1 KSH – nie ponoszą winy za szkodę wyrządzoną działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem lub umową spółki.”
Wyrok Sądu Najwyższego z 7 lutego 2019 r. sygn. akt II CSK 8/18
Udzielenie absolutorium zarządowi
Kolejnym mechanizmem, który może chronić Cię przed odpowiedzialnością wobec spółki, jest udzielenie absolutorium.
Ale uwaga – nie jest to ochrona absolutna. Jeżeli absolutorium zostało podjęte na podstawie niepełnych lub nieprawdziwych informacji, albo dotyczy działań, o których wspólnicy nie mieli wiedzy, nie chroni Cię to przed odpowiedzialnością. Potwierdził to m.in. Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 26 września 2022 r. (V Aga 407/22), wskazując, że absolutorium działa tylko w odniesieniu do znanej i ujawnionej działalności członka zarządu.
Każda sprawa dotycząca odpowiedzialności członka zarządu wymaga indywidualnej analizy. Jeżeli chcesz zabezpieczyć się przed roszczeniami lub właśnie mierzysz się z podobnym problemem, skontaktuj się z naszą kancelarią. Pomożemy Ci ocenić ryzyko i przygotować strategię obrony dopasowaną do Twojej sytuacji.
Przedawnienie odpowiedzialności z art. 293 KSH
Podstawą ustalenia terminu przedawnienia odpowiedzialności jest art 297 KSH, który stanowi, że roszczenie o naprawienie szkody przedawnia się z upływem trzech lat od dnia, w którym spółka dowiedziała się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w każdym przypadku roszczenie przedawnia się z upływem dziesięciu lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę.
Z powyższego wynika, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od momentu dowiedzenia się o dwóch, mianowicie:
- dzień w którym spółka dowiedziała się o szkodzie
- dzień, w którym spółka dowiedziała się o osobie obowiązanej do jej naprawienia
Co istotne, oba te elementy muszą zajść łącznie.
Więcej o przedawnieniu odpowiedzialności członków zarządu dowiesz się z naszego artykułu.

Przypisy

